Jak powinniśmy jeść

Jeśli wstałeś od stołu i jesteś głodny – to się najadłeś.
Jeśli wstałeś od stołu i jesteś najedzony – to się zatrułeś.
Hipokrates

Prawie wszyscy piszący o leczeniu naturalnym na pierwszym miejscu stawiają codzienne żywienie. Od jego jakości a przede wszystkim od składu posiłku zależy nasze samopoczucie, a przede wszystkim zdrowie. Wszyscy lekarze naturaliści traktują człowieka jako jeden biologiczny ”silnik”, który by pracować dobrze i bez zakłóceń musi mieć dostarczane ”paliwo” i to doskonałej jakości i odpowiednim składzie. Zła jakość czy choćby brak jednego składnika będzie powodował awarie czyli choroby. Jedna choroba będzie przyczyną następnej i tak do zatrzymania pracy całości fachowo nazywanego zejściem śmiertelnym. Przeczytanie tego, o czym będzie poniżej, spowoduje zapewne u niektórych szok, a u niektórych olśnienie. Okaże się bowiem, ze wszystko, co robiliśmy z pożywieniem do tej pory było niewłaściwe. Nie mamy jednak wyboru, albo zaczniemy stosować się do rad i zaczniemy żyć pełnią życia, albo pozostaniemy przy starych nawykach i będziemy stałymi klientami przychodni i szpitali, co w dobie panowania NFZ-tu jest czynnością bardzo stresującą.

PIERWSZYM LEKARZEM MUSI BYĆ MATKA I ŻONA, A ICH APTEKĄ – KUCHNIA

Staropolskie przysłowie mówi – „Tak się chłop czuje, jak baba gotuje” i jest w tym wiele racji. Dotyczy to zresztą nie tylko mężów ale także i dzieci. Wszystkie gotujące panie muszą wiedzieć, co robią. Muszą wiedzieć, że przyprawy służą nie tylko do poprawienia smaku potraw ale przede wszystkim dla polepszenia trawienia, a dobre trawienie to pełne wykorzystanie pokarmu do budowy i odbudowy organizmu, to dobre samopoczucie bez jakichkolwiek ”sensacji” układu pokarmowego. Japończycy mówią – ” Jeśli małżeństwo się kłoci, to niech się zastanowi co zjadło poprzedniego dnia”

Co i gdzie trawimy

Na początek mała powtórka ze szkoły, z lekcji nauki o człowieku. Wszyscy lub prawie wszyscy wiedzą do czego służy układ pokarmowy człowieka i z czego się składa. Wbrew powszechnemu mniemaniu, żołądek nie jest najważniejszym organem służącym do trawienia pokarmów. Właściwe trawienie rozpoczyna się dopiero tuż za nim. Nie będę tu używać skomplikowanych nazw biologicznych i chemicznych, nie będziemy liczyć kalorii, bo jest to niepotrzebne. Zostawiamy to nauce. Nas będą insteresować tylko części układu pokarmowego i ich zadania, a także co się w nich dzieje po spożyciu pokarmu. Gdy zrozumiemy o co w tym wszystkim chodzi i zaczniemy się stosować do wskazówek, to w stosunkowo krótkim czasie dojdziemy i do zdrowia i do właściwej sylwetki.

Trawienie rozpoczyna się w zasadzie już z uczuciem głodu. Następnie do gry wchodzą bodźce zewnętrzne- wygląd, zapach, które zapoczątkowują wydzielanie enzymów do konkretnego produktu. Dlatego tak ważne jest skupienie się na jedzeniu a nie na jednoczesnym oglądaniu telewizji czy przeglądaniu smartfona. Jaki enzym ma wytworzyć organizm, gdy oglądamy samochód gnieciony przez czołg? Ludzki organizm to biologiczny ”silnik”, który by dobrze pracować musi mieć dostarczane paliwo o określonym składzie i w określonej ilości. Trawienie, to nic innego jak rozłożenie produktu na proste składniki, które może wchłonąć organizm, by zaopatrzyć komórki w energetyczne paliwo.

Nasz zakład energetyczny rozpoczyna produkcję już w „wydziale nawilżania, rozdrabniania i miażdżenia”- w jamie gębowej. Wszyscy bez wyjątku zwracają uwagę na to, by pokarm był jak najdokładniej pogryziony i przeżuty, bo im dokładniejsze rozdrobnienie, tym mniej energii straci nasz organizm na dalszą ”obróbkę ”. Wydzielana przez ślinianki ślina ( ślinianki wytwarzają jej około 1,5 litra na dobę ) jest pierwszą barierą obrony organizmu i ma silne własności bakteriobójcze. Tu także przy pomocy enzymów skrobia zostaje rozłożona na maltozę i glikozę. Stąd wniosek- jak pić. Każdy łyk płynu należy potrzymać w ustach, by ślina zdążyła rozłożyć ( lub przynajmniej, żeby zaczęła rozkładać ) skrobie i cukier.

Następne kęsy pokarmu poprzez przełyk przedostają się do żołądka. Przełyk jest umięśnioną 25 centymetrową rurką, w której nie zachodzą żadne procesy trawienne ( lub nic o nich nie wiemy). W żołądku do ”pracy” przystępuje sok żołądkowy w skład którego wchodzą enzymy i kwas solny. Żołądek w ciągu doby wytwarza około 2,5 litra soku żołądkowego. Tu następuje nadtrawienie białek i tłuszczy. Żołądek w celu ochrony swych ścianek wydziela pewną ilość śluzu. Śluz ten niszczy kwas ascetylosalicylowy ( aspiryna i pochodne), alkohol etylowy i żółć , która czasem przedostaje się z dwunastnicy do żołądka ( przy uszkodzeniu odźwiernika).

Nadtrawione w żołądku białka i tłuszcze przechodzą z kolei do dwunastnicy i tu dopiero następuje ich strawienie. Dwunastnica to nic innego jak pierwsze 25 cm jelita cienkiego. Pomiędzy żołądkiem a dwunastnicą do nadtrawionego pokarmu zostają wstrzyknięte sok żółciowy z wątroby i sok trzustkowy z trzustki. Obie substancje wraz z sokiem jelitowym i dzięki ruchom jelita są mieszane z pokarmem tworząc tzw. mleczko pokarmowe, w którym zachodzą procesy trawienne. To w pierwszej części jelita cienkiego do organizmu zostają wchłonięte- woda, sole mineralne, cukry, aminokwasy, witaminy, żelazo i kwasy tłuszczowe. W końcowej części wchłonięte zostają witamina B12 i sole kwasów żółciowych.

Po przejściu resztek niestrawionego w jelicie cienkim pokarmu do jelita grubego następuje w nim wchłonięcie reszty produktów przydatnych organizmowi, a przede wszystkim wódki uprzednio wydzielonych soków. Reszta zostaje uformowana w masy kałowe, które zostają wydalone na zewnątrz. W kale znajdują się bakterie rozmnożone w jelicie grubym, złuszczony nabłonek błony śluzowej i wody a kolor tego wszystkiego jest zależny od barwników żółciowych. Zatrzymajmy się na chwile. Skoro w jelicie grubym wchłaniane są resztki przydatnych produktów, wody i płynów to wniosek jest jeden. Jelito grube musi być biologicznie czyste. Jeśli jego ścianki są oblepione starymi, gnijącymi resztkami pokarmu (kamienie kałowe), to do organizmu przenikają wszystkie toksyny z gnijących resztek. Jest to źródło większości chorób na które zapadamy i dlatego jelito grube otrzymało przydomek ”bezpiecznika zdrowia”.

Warto zapamiętać

  • nie jedzmy i nie pijmy pokarmów, które parzą nas w usta. Spożywanie gorących potraw może powodować anemię, bóle kręgosłupa, stawów, miednicy i mięśni nóg.
  • w żadnym wypadku nie łączymy cukru z białkami. Żółtko jajka utarte z cukrem ( ulubiony deser kogel- mogel lat ’80), to słodziutki ”morderca”.
  • jeśli pijemy świeże mleko, to pijmy je samo, bez żadnych dodatków. Mleko, to przyjazny wróg. ”Szklanka mleka dla ucznia”- to propaganda jak zwykle nic nie świadomych polityków i ”hodowla” chorego społeczeństwa.
  • temperatura około 100 *C zabija witaminy, powyżej 47*C czynne biologicznie enzymy a związki organiczne zamienia w nieorganiczne, trudno przyswajalne przez organizm człowieka.
  • jedzmy tylko świeże potrawy, przyrządzone ”na jeden raz”. Odsmażane i przygrzewanie na drugi dzień nie posiadają swych pierwotnych właściwości i są szkodliwe dla układu pokarmowego.
  • nie przesalajmy. Wszystkie potrawy są już ”osolone” przez naturę. Sól tylko poprawia smak, a jej przedawkowanie narusza drastycznie stosunek sodu do potasu i jest główną przyczyną wysokiego nadciśnienia, zaś nadciśnienie to ”łabędzi śpiew ”naszych nerek.

Racjonalne zasady żywienia:

  • najlepiej ze względu na dobre trawienie, spożywać posiłek składający się z jednego produktu spożywczego.
  • jeśli nie chcemy przestrzegać powyższej reguły, układajmy posiłki według zasad prawidłowego łączenia zestawów ( o tym w kolejnym poście )
  • łączyć nie więcej niż 4 produkty jednej grupy.
  • posiłek nie powinien zawierać więcej niż jeden produkt białkowy .
  • tłuszcze (oleje) spowalniają trawienie. Najlepiej są przyswajane z jarzynami i owocami, natomiast źle ze skrobią i białkami.
  • świeży ogórek nie powinien być łączony z pomidorem.
  • jogurt można spożywać z półkwaśnymi owocami, warzywami liściastymi i kiełkującymi nasionami, ziarnami.
  • zaleca się jedzenie całych jabłek , oprócz części których nie można pogryźć W 6 pestkach jabłka zawarta jest dzienna dawka jodu.
  • mleko ( oprócz twarogu) , ziemniaki, groch, fasola, owoce i warzywa są , zasadotwórcze zawierają bowiem dużo pierwiastków alkaicznych .
  • wszystkie mięsa, wędliny, podroby, jaja, wszystkie ryby, masło, drożdże, orzechy, skrobia, czekolada, kakao, tłuszcze, oleje, majonez, sery, twarogi i pieczywo- są kwasotwórcze.
  • banany można jadać z owocami półkwaśnymi.
  • nie należy dużo zjadać orzechów arachidowych, są ciężkostrawne.
  • do wszystkich produktów ciężkostrawnych można dodawać zmielony kminek z majerankiem, co ułatwia proces trawienia.
  • stosować ale z umiarem przyprawy trawienne- pieprz naturalny i ziołowy, mielony kminek z majerankiem, cynamon, imbir ( dodawać niewielkie ilości ), por, czosnek, cebula, natka pietruszki, kolendra, cząber itd.
  • nie pić gorących płynów, nie spożywać gorących potraw. Mające temperaturę powyżej 45*C mogą spowodować anemię , bóle kręgosłupa, stawów, miednicy i mięśni nóg.

Rady dotyczące spożywania pokarmów:

  • do posiłku należy wybierać takie produkty spożywcze, które smakują najbardziej.
  • waga posiłku nie powinna przekraczać 600g. Nie objadać się, zwłaszcza przed rozpoczęciem ciężkiej pracy.
  • główny posiłek powinien być spożywany w południe, gdy promienie słoneczne działają najsilniej. Promieniowanie słoneczne ma wpływ na trawienie, dlatego też do ostatniego posiłku należy siadać przed zachodem słońca.
  • podjadanie między posiłkami jest szkodliwe.
  • nie należy jeść gdy odczuwa się ból, w zdenerwowaniu, po wyczerpującej pracy, w zmęczeniu.
  • przy trudnościach trawiennych dobrze jest odpocząć 10 min.
  • nie popijać w trakcie jedzenia, pragnienie można zaspokoić pół godziny przed posiłkiem lub 1 godzinę po posiłku.
  • do sałatek, surówek, cebuli dodawać olej słonecznikowy, sojowy lub oliwkowy, do potraw gotowanych dodawać olej już po wyłączeniu ognia lub nawet na talerzu.
  • do chleba najlepiej przyrządzać pasty sercowo – jarzynowe, biały ser jeść najlepiej sam, bez chleba, gdy czujemy głód.
  • kasze, ryż, makaron jadać z dodatkiem jaj, sera, mleka, roślin strączkowych ( fasoli, grochu) , zupy gotować z wywarem z jarzyn z dodatkiem grzybów lub ziół przyprawowych.
  • umiarkowanie spożywać cukru i słodyczy, stopniowo zastępując je miodem i owocami ( świeżym i suszonymi).
  • kasze i ryż gotowany na sypko jeść z dodatkiem jajka, twarożku, fasoli lub sosem grzybowym, pomidorowym , koperkowym.
  • raz dziennie zjadać posiłek z samych jarzyn ( nawet jednej) gotowanych z dodatkiem ziemniaków.
  • spożywać pokarmy w stanie naturalnym, nie smażyć tego co można ugotować , nie gotować tego co można zjeść na surowo.
  • ostatni posiłek zjadać w zasadzie 3 godziny przed snem i nie zapominać, że żołądek śpi razem z człowiekiem
  • picie wody rano i wieczorem służy przepłukanie przewodu pokarmowego.
  • soki owocowe należy chwilę trzymać w ustach, by mogły wymieszać się ze śliną.
  • uwaga dla osób mających ogródki warzywne: należy zwracać uwagę na odpowiednie rozmieszczenie roślin, by mogły się dobrze rozwijać oraz wzajemnie ochraniać i wspomagać. Pietruszka chroni pomidora, marchew i fasolę. Tymianek i mięta chronią kapustę. Dęby zabezpieczają przed ślimakami. Leszczyna odstrasza muchy. Fasola rozwija się dobrze w sąsiedztwie cebuli.

Mam nadzieje, że choć trochę rozbudziłam w Was chęć, do odnowy swojej Świątyni czyli swojego organizmu i zachęciłam Was tym samym do zaglądania tutaj częściej. I pamiętajcie, źródłem Waszych uwikłań, przyprawiających Was o śmiertelne wyczerpanie, są Wasze nawyki żywieniowe, a także Wasze zamiłowanie do jedzenia wbrew naturze.

W kolejnym poście napiszę od czego zacząć i jak zmienić sposób żywienia, żeby cudowne, ozdrowieńcze efekty było widać niemal natychmiast. Tak, tak ….natychmiast! Pamiętam jak ja wyszłam kiedyś z gabinetu lekarskiego i dostałam swoje pierwsze wskazówki do samouzdrowienia, tak inne i o wiele prostsze od tych które zwykliśmy słyszeć od lekarzy. Wyszłam bogatsza o wiedzę co mogę jeść bo mi służy a co przeciwnie. Niemal w jednej sekundzie miałam ładniejszą skórę, nie bolały mnie kolana. Bo wszystko zaczyna się w….głowie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *