Odporność na wirusy.

   

Nie jestem lekarzem, ale czuję misję uzdrawiania świata. Wiem, wiem brzmi pompatycznie. Weźcie to na tak zwane „przynróżenie oka”😝. Poważnie juz pisząc to wspominałam Wam kiedyś, że studiuję naturo-terapię ( dlatego też powstał m.in. ten blog), życie jednak pisze swój scenariusz, a ja grzecznie za nim idę i te całe „social media” budowane są pod nieco innym kątem. Nie mniej jednak w poczuciu odpowiedzialności, zgodnie z moją wiedzą na temat sytuacji związanej z epidemią koronawirusa COVID-19,  
pragnę podzielić się zebranymi informacjami na ten temat.

Niezależnie od poglądu, czy wirus nie stanowi większego zagrożenia, 
czy jest groźny, uważam, że środki prewencyjne trzeba podjąć bezzwłocznie. Czyli panika jest zła, a ignorancja jeszcze gorsza.

1. Jak się chronić, czyli jak wzmacniać swoja odporność:

– nie przemęczać organizmu

– pić dużo gorącej wody – najlepiej z imbirem, cynamonem, goździkami

– dużo spać najlepiej w porze  22-ga 6 rano, (min 8 godz.)  40% naszej odporności buduje sen w odpowiednim czasie

– ćwiczyć – codziennie!

– jeść potrawy ciepłe i rozgrzewające (uwzględniając szczególnie: czosnek, cebulę, imbir, kurkumę…)

– ograniczyć surowe produkty CAŁKOWICIE!

Właściwa profilaktyka i budowanie odporności to jedzenie odżywczych posiłków oraz pokarmów i napojów wyłącznie gotowanych, duszonych, blanszowanych – wyłącznie ciepłych. Surówki i zimne napoje i pokarmy są zakazane! Nie należy się przejadać (maksymalne wypełnienie żołądka 
to 70 ). Jeśli jesteśmy przejedzeni to powstaje w organizmie wilgoć – czyli znowu ułatwiamy infekcję. W celu ochrony przed budowaniem wilgoci i śluzu w organizmie należy zaprzestać jedzenia produktów mlecznych np. mleko, jogurty, sery itp. (choć masło może być w rozsądnych ilościach), węglowodanów (szczególnie cukier, ale również znacząco ograniczyć produkty mączne itp.).  Z owoców najlepsze są gruszki, śliwki, morele, ale i jabłka – wskazane jest spożywanie ich w formie ciepłych kompotów lub inaczej, byle na ciepło. Dobre są również suszone owoce np. do kompotów i różne orzechy i nasiona (najlepiej podprażone). Powinny być 3 posiłki dziennie: śniadanie jako główny (!) posiłek, między godz. 7-9, natomiast kolacja lekka, przed godz. 18 – też ciepła; najlepiej zupa. 

Na pewno nie jest dobrą profilaktyką zażywanie witaminy C, bo ma ona bardzo wychładzający charakter, a choroba COVID-19 jest typowym atakiem zewnętrznego Zimna i Wilgoci na system Płuc (wg wzorca patologii medycyny chińskiej). Tak więc witamina C, zwłaszcza syntetyczna, dodatkowo może pogorszyć sytuację i w tym przypadku wręcz ułatwić zakażenie. 

Warto okadzać pomieszczenia moksą (wata lub cygara z Artemisia argyi) przynajmniej raz dziennie, choć może też być nasza szałwia. W chińskich szpitalach  wszędzie żarzy się moksa jako profilaktyczny dym oczyszczający przestrzeń szpitali. 

Wskazany jest ruch: ćwiczenia, np.: Yoga, bo poruszaja krew oraz wzmacniają organizm i również wpływają na budowanie odporności, (siłownia, szczególnie wyczerpujące ćwiczenia nie są zalecane!). Warto otwierać płuca umiejętnie oddychając – byle nie smogiem. 

Ważne, by chodzić spać wcześnie – optymalny czas to godz. 21:00; nie później niż o godz. 22:00. Sen przed północą najlepiej regeneruje narządy wewnętrzne i odbudowuje Krew (Xue), dzięki czemu organizm jest znacznie oporniejszy.

2. Higiena codzienna:

– częste mycie rąk w cieplej wodzie i mydle (nie dotykać twarzy)

– higiena jamy ustnej

– używać chusteczek z alkoholem, i żeli antybakteryjnych z alkoholem (min. 75%)

– nosić maseczki N95 z filtrem (zmieniać co kilka godzin)

– w  ekstremalnych  warunkach bezpośredniego zagrożenia nosić  okulary np. typu google, ponieważ wirus może dostać się przez oczy.

3. Dezynfekcja:
(produktami zawierającymi min. 75% alk):

 – spryskiwać RĘCĘ zaraz po wejściu  do domu, i tak często jak to możliwe

– telefon, klucze, karty kredytowe, portfel

– miejsca pracy, komputer, klawiaturę, myszkę

– krzesła, stoły, biurka, podłogi

– klamki, włączniki prądu itd.

– codziennie robić pranie

– często odkurzać

– stronić od dotykania czyichś telefonów, długopisów itd.
– myć warzywa i owoce po przyniesieniu do domu. 

4. Zachowania społeczne:

– ograniczyć wyjścia przez miesiąc do absolutnego minimum

– ograniczyć wszelkie spotkania towarzyskie

– unikać imprez

– unikać tłoku w sklepach

– nie dotykać poręczy i innych przedmiotów w miejscach publicznych

– otwierajcie drzwi do sklepów chusteczką (do natychmiastowego wyrzucenia)

– unikać komunikacji miejskiej

– w windach powinny być chusteczki do przycisków, jeżeli nie ma, używajcie kluczy lub swoich chusteczek (natychmiast wyrzucać)

– bezpieczna odległość między osobami w miejscu pracy czy na ulicy to min. 1.5 metra

– zakrywaj koniecznie chusteczką, nie ręką, usta i nos kiedy kichasz

– po kichnięciu natychmiast sterylizuj ręce, nie roznoś wirusów, inni tez nie będą.

5. W domu, w pracy:

– co parę godzin wietrzyć całe mieszkanie czy biuro 

– unikać zimnych i wilgotnych pomieszczeń – najlepsze warunki do osiedlania się wirusa

– utrzymywać ciepło w mieszkaniu / pracy (20-22 stopni Celsjusza)

– wyłączyć klimatyzację szczególnie jeżeli mamy łączoną z innymi pomieszczeniami.

No dobra, to były informacje oficjalne😁. Moje stanowisko w tej sprawie jest dosyć luźne. To znaczy nie panikuję, ( jeszcze) nie robię zapasów, nie chodzę w maseczce chirurgicznej, gdyż ona chroni tylko przez pół godziny, potem jest siedliskiem bakterii i zarazków,ale niewątpliwe ktoś bije na tym niezły pieniądz. Nie chodzę do kina, bo mam Netflixa😝. I książki 🤓. Nie chodzę do sklepów, ponieważ zostały ogołocone🤨. Do tej pory widziałam to tylko na filmach.

Zwróćcie uwagę, kto umiera na koronawirusa. Są to pacjenci onkologiczni i starsi ludzie, którzy mają słabą odporność. 10 lat temu mieliśmy wielką epidemię Świńskiej grypy, na którą umarło 10 -krotnie mniej osób niż na zwykłą grypę sezonową. Jest to rodzaj selekcji naturalnej, najsłabsi umierają. Wiem, że to ochydnie brzmi, ale taka jest natura. Wyjątkiem była grypa Hiszpanka, która doprowadziła do umierania młodych ludzi. Są mocne dowody, że to był efekt poszczepienny.
Podróże będą teraz utrudnione, gdyż sytuacja , w której w tej chwili się znajdujemy sprawi, że będziemy żyli w gettach. Dochodzą do mnie informacje, że jest planowana procedura medyczna, która będzie miała działać przeciw rozprzestrzenianiu się koronawirusa. Niektórzy mówią , że to dobrze, inni, że to jak wszystkie szczepionki, mają wypełnić wielki portfel, jeszcze większej farmacji. A nas oczywiście osłabić. Wybór należy do Was. Póki co jeszcze żyjemy w wolnym kraju. Tak mi się zdaje.
Zaopatrzcie się w wit. ADEK, MUMIO- gdyż tam mamy wszystkie minerały, selen, cynk, wit. D i duże ilości witaminy C. Jak czytaliście wyżej, było tam napisane, że witamina C nie jest wskazana, to była informacja z uczelni, ja jednak mimo wszystko biorę, zresztą zawsze brałam. Można jeszcze brać jod w kapsułkach.

Popatrzcie czyje akcje poszły w górę, kto na tej medialnej epidemii zarobił? Dotychczas wszystkie epidemie, które były rozdmuchane przez media, to była burza w szklance wody. Oczywiście nie jesteśmy w stanie przewidzieć jak ta burza się rozwinie. W 2009 preparat Tamiflu, antybiotyk przeciw wirusowy, za którym stał Donald Rumsfeld. On i jego firma zarobiły na tym krocie. Myślę, że wielkie koncerny zbijają na tym majątek. To jest cena jaką płacimy za głupotę, a płacą Ci co dają się wystraszyć.

Wojna jest tylko kontynuacją polityki innymi środkami.

Carl von clausewitz



4 comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *