Szczęście i wolność- stan trudny ale nie niemożliwy do osiągnięcia.

Szczęściem dla mnie jest być w tej chwili swojego życia i nie chcieć być w innej. Mimo to mam świadomość, że życie toczy się dalej, nic nie trwa wiecznie. Na tym to polega, że przyszliśmy tu w jakimś celu, a tym celem dla mnie jest doświadczanie, przeżywanie i choć dobrze mi jest w tej chwili, to chcę iść dalej. I nawet jeśli odnoszę jakąś pozorną z goła porażkę, to wiem, że ona zaprowadzi mnie w miejsce bliżej docelowe. Nawet, gdybym po tej porażce musiała się cofnąć. Czasem nawet trzeba, żeby nabrać dystansu. Tak więc ja jestem optymistką, wieczną idealistką i dla mnie szklanka jest zawsze do połowy pełna. Ja mam też bardzo duży dystans do siebie i do świata. Choć ten dystans do siebie jest dość połowiczny, bo o ile uwielbiam śmiać się z siebie, głównie ze swojej głupoty i niewybrednych żartów, to niezbyt mi się podoba kiedy inni śmieją się ze mnie, a już napewno kiedy nie śmieją się z moich żartów :))) Ale ogólnie mam naturę wesołka i nie biorę życia śmiertelnie poważnie, bo też wiem, że żywa stąd nie wyjdę, więc podchodzę do niego z dużym dystansem i na luzie.

Żeby być tak naprawdę szczęśliwym, to trzeba być wolnym, a wolnym się jest wtedy, kiedy nie ma się żadnych potrzeb. W dzisiejszym świecie trudno jest nie mieć potrzeb. No bo jak ich nie mieć, kiedy wypuszczają nowy model iPhona, w sklepach nowa kolekcja jesień- zima lub wiosna-lato, a wszystko skrojone idealnie dla mnie jakby na miarę? I w kółko słyszę od mamy, że nie wiadomo co będzie, oszczędzaj, nie wydawaj pieniędzy bez sensu. Mamo, jakie bez sensu, ja właśnie ratuje gospodarkę przed upadkiem! 🤷‍♀️ Nigdy nie miałam pokusy, aby kolekcjonować pieniądze, ale zawsze miałam pokusę, aby kolekcjonować ludzi. Biorę garściami ile się da, ale też daje dużo z siebie. Dzielę się wartościami, przemyśleniami i staram się pokazywać swoim życiem, że można mieć własne zdanie, własne przemyślenia, to nic, że czasem nie zgodne z prawdą, ale każde przemyślenie przybliża do poznania prawdy. Czasem pokazuję ranę, żeby inni widzieli, że w tym martwym świecie są ludzie wciąż żywi. W dzisiejszym świecie ludzie uciekają od siebie, od swojego prawdziwego życia w świat sztuczności. Piękno to nuda, ja lubię niedoskonałości, one są prawdziwe.

Wolność, szczęście, bogactwo, bieda, piękno, brzydota … to wszystko jest stanem umysłu.

2 comments

  1. „a wolnym się jest wtedy, kiedy nie ma się żadnych potrzeb” – i to jest jedna z najbliższych i prawdziwych definicji wolności… Wolność trzeba sobie wywalczyć, a ta walka przede wszystkim odbywa się w nas – w umyśle i sercu.
    Wolność to droga do wewnątrz…
    Potrzebne i wartościowe wpisy nam zapodajesz! 🙂

    1. Kiedyś, już w sumie dawno temu, podczas jednej z rozmów z bratem, zapytałam go czy jest coś czego potrzebuje, a on odpowiedział, że niczego ( to nie była rozmowa typu-czy potrzebujesz czegoś, bo idę do sklepu, tylko ta z typu górnolotnych 😂) I wtedy pamietam, że tak wyobraziłam sobie wolność. I tak wyobrażam sobie ją dziś.

      Dziękuje za miłe słowa Asieńko😘😘😘

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *